Blog > Komentarze do wpisu
Jedno zadanie na raz

Nie da się łapać siedem srok za ogon a sześć profesji to siódma bieda. Podobno przysłowia są mądrością narodów, które innej mądrości nie mają – ale akurat nad tymi bym się zastanowił. W pracy nad własnymi finansami osobistymi zdecydowanie polecałbym podejście – jedno zadanie na raz.

A więc jeżeli chcemy na przykład nauczyć się zapisywać wszystkie wydatki to na razie nie przejmujmy się ich wysokością, nie starajmy się zmieniać zakupowych nawyków, budżetować itp. Dopiero kiedy po miesięcznym podsumowaniu nie będziemy mieli manka przyjdzie pora na dalsze etapy.

Taka koncentracja pozwoli nam na osiągnięcie psychologicznych korzyści z szybszej realizacji jednego konkretnego celu, oraz na uniknięcie poczucia beznadziei, gdy staramy się i staram a lista spraw do załatwienia w ogóle się nie skraca.

środa, 20 stycznia 2010, marcinhorala
Tagi: Psychologia

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: